Najpopularniejsze tematy

RTX 3090 nie daje rady z nowym Assassin’s Creed w 4K60FPS na Ultra

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Sed non porta sapien. Curabitur feugiat elit vestibulum faucibus porttitor. Aenean hendrerit lacinia quam, eu rutrum dui eleifend nec. Proin nec nunc justo. Ut a augue enim. In pretium odio eget rhoncus mollis. Duis gravida finibus eros, vel laoreet odio sollicitudin nec.

13 listopada 2020
Eivor z gry Assassin's Creed Valhalla
Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp

Na skróty

  • Curabitur rhoncus et ipsum a placerat. In rutrum in enim quis lobortis. Ut augue dolor, luctus vitae vehicula in, venenatis vehicula ante.
  • Aenean rutrum, ante quis aliquet tristique, metus mauris dapibus dui, sed suscipit neque mi in quam. Pellentesque id tristique ex.
  • Nullam justo risus, mollis ac commodo at, molestie ac libero. Nunc lacus tortor, sodales a tortor eu, facilisis aliquam urna.

Na początku zaznaczam, że to, iż nie daje rady w 60 klatkach na sekundę, nie oznacza, że tytuł jest niegrywalny. Jednak jak pokazał test wykonany przez rosyjski portal GameGPU, do tego limitu trochę brakuje. Słowem wstępu, platforma, na jakiej przeprowadzono test, to zdecydowany High-End łącząca najlepszego obecnie RTX-a z procesorem Intel Core i9-10900K.

Średni klatkaż w przeprowadzonym na wstępie benchmarku uplasował się na wysokości 56, a więc niewiele gorszej od ideału, a widać, że momentami zdarzały się skoki nawet powyżej 70 klatek.

To, co jednak martwi, to fakt, że w akcji tytuł zaliczał już znacznie gorsze spadki, miejscami nawet do 36 FPS-ów. Ponownie jest to grywalny wynik, jednak dla kogoś oczekującego stabilnych 60 klatek jest to mocny zgrzyt.

Donec pellentesque vehicula mauris quis pulvinar. Fusce consectetur blandit felis vitae fermentum.

Tym bardziej że widać, iż tytuł radzi sobie gorzej w przestrzeni miejskiej, a gameplay zaprezentował jedynie małą wioskę. Nie uświadczyliśmy też żadnych scen dynamicznej walki, a w ich przypadku pobór mocy niewątpliwie wzrośnie.

Co to oznacza dla graczy? Najprostszą odpowiedzią wydaje się kiepska optymalizacja kopii dostarczonej do serwisu. I wbrew pozorom byłaby to dobra wiadomość, bo druga możliwość to niewystarczająco moc przerobowa topowego obecnie sprzętu. A to stawia pod wielkim znakiem zapytania całą nową generację. Jeżeli bowiem nawet najlepszy komputer nie radzi sobie z tytułem w maksymalnych ustawieniach, to jak gra będzie wyglądać na skądinąd mocnych Xbox Series X i PlayStation 5?

Igor Kaźmierczak

Redaktor naczelny tego skupiska wariatów, który nałogowo pracuje nad poprawą jego ładu. Spełniony muzyk, niespełniony skryba, czasem coś pobazgra na podwędzonym ukradkiem płótnie. Przesiaduje nocami, choć w sytuacjach oficjalnych zarzeka się, że tego nie lubi. Człowiek ze zdiagnozowaną dolegliwością zwaną chronicznym brakiem czasu.

Miejsce na plugin z komentarzami

Uwaga! Strefa gorących newsów. grozi poparzeniem!

Kliknij tutaj
po więcej...